Zielone znaczy zielone- ekologia nie szkodzi przemysłowi, ekologia pozwala mu zarobić- głosi prezes General Electric, największej przemysłowej firmy świata.

"Jako menadżer byłem wychowany w pełnej podejrzliwości wobec organizacji pozarządowych i ruchów ekologicznych. Potem zrozumiałem, że nie chodzi jednak o szukanie kompromisu, lecz o rozwojową szansę. Jeśli dokonać właściwych inwestycji w odnawialne źródła energii, efektywność, odsalanie wody, wówczas można w tym samym czasie zarobić rozwiązać problemy społeczne" mówi Jeff Immelt.

Korporacja General Electric zaczęła realizować strategię ekoimagination, polegającą na rozwoju lini produktów(od urządzeń gospodarstwa domowego po lokomotywy spalinowe) bardzo przyjaznych środowisku. Jednocześnie Jeff Immelt stał się orędownikiem zielonej rewolucji w całych Stanach Zjednoczonych, czego wyrazem jest zaangażowanie w akcję ratowania klimatu. Wysoko ceni prezesa GE Barack Obama, Immelt jest jednym z jego doradców ekonomicznych.
"Polityka" styczeń 2010

Czy wiesz, dlaczego nie powinno się kupować jaj oznaczonych cyfrą 3?

Jaja takie pochodzą z hodowli klatkowych, w kilku krajach europejskich jest już całkowity zakaz prowadzenia tego typu hodowli, ale nie u nas - można to zmienić świadomie wybierając. Przeczytaj jak wygląda taka hodowla (Tomasz Pietrzykowski "Spór o prawa zwierząt": Kury hodowane do przemysłowej produkcji jajek całe życie trzymane są w drucianych klatkach, w których podłoga wykonana jest ze splecionych prętów (co ma usprawnić sprzątanie odchodów), sprawia, że pazury niosek, które nie mogą ich w sposób naturalny ścierać o podłoże, dosłownie wrastają w klatkę. W niewielkich klatkach tego rodzaju stłoczonych jest po kilka ptaków, które nie mają dosyć miejsca na jakiekolwiek ruchy, ale nawet na rozpostarcie skrzydeł. Hodowane w ten sposób kury przez całe życie są pozbawione możliwości jakichkolwiek zachowań gatunkowych oraz zmuszane do znoszenia jaj w sposób sprzeczny z ich naturalnym instynktem (nakazującym im znosić jaja w gniazdach, osobno, nie w stadzie). Jak zauważył wybitny badacz zwierząt, Konrad Lorens, "dla kogoś kto wie coś o zwierzętach, prawdziwie rozdzierający widok stanowią kury, które daremnie szukają ukrycia, starają się wpełznąć pod swoje współtowarzyszki niedoli. W tych warunkach na pewno wstrzymują znoszenie jaj tak długo, jak tylko mogą. Ich instynktowny opór przed złożeniem jajek w tłumie innych kur jest na pewno równie silny, jak niechęć cywilizowanego człowieka do publicznej defekacji". Panujący w klatkach tłok sprawia, że kury są prawie całkiem pozbawione piór - albo wydziobują je sobie wzajemnie, albo tracą je ocierając się nieustannie o drucianą klatkę oraz o siebie wzajemnie. Stres wynikający z warunków, w jakich są hodowane zarówno brojlery, jak i nioski, powoduje, że znaczna ich liczba umiera "nie na jakąś chorobę, tylko zwyczajnie nie mogą znieść stresu wywołanego życiem w tłoku".
Można to zmienić, świadomie wybierając.

Czas podniebnych farm.

(ŚWIAT NAUKI grudzień 2009)

Tradycyjne rolnictwo niszczy środowisko, a dostępny areał upraw i tak nie wystarczy do wyżywienia 9,5 mld ludzi, którzy mają zamieszkiwać Ziemię w 2050 roku. Tradycyjna hodowla roślin i zwierząt niezbędnych do wykarmienia 6,8 mld ludzi zajmuje obszar wielkości Ameryki Południowej. Jeśli nie zmodyfikujemy rolnictwa, do roku 2050 trzeba będzie przygotować kolejne pola uprawne o powierzchni Brazylii. Nie ma tylu gruntów nadających się pod uprawę. Przeniesienie upraw do szklanych wieżowców w okręgach miejskich pozwoliłoby radykalnie zredukować zużycie paliw kopalnych oraz recykling miejskich ścieków. Farma o wysokości 30 pięter zajmująca jeden kwartał ulic, mogłaby dostarczyć tyle żywności, co 970 ha upraw na świeżym powietrzu i to przy mniejszych stratach. Działające szklarnie hydroponiczne to dobry punkt wyjścia do opracowania prototypowych farm pionowych, którymi interesują się już urbaniści na całym świecie. W pionowych farmach stosowano by trzy technologie: AEROPONIKA - rośliny wiszą w powietrzu przesyconym parą wodną i substancjami odżywczymi. Tak można hodować gatunki o jadalnych korzeniach i bulwach (marchew, ziemniaki). HYDROPONIKA - korzenie roślin sięgają do otwartych koryt, w których krąży woda z rozpuszczonymi substancjami odżywczymi. Metoda użyteczna w uprawie wielu warzyw (pomidory, szpinak) i owoców jagodowych. NAWADNIANIE KROPELKOWE - rośliny rosną w korytach wypełnionych lekkim, obojętnym materiałem, takim jak wermikulit, który można wykorzystywać przez całe lata. Wodę wzbogaconą substancjami odżywczymi dostarcza się rurkami do podstawy każdego pędu. Technologia odpowiednia do uprawy zbóż.

Więcej informacji:
www.verticalfarm.com

Siana do pełna proszę.

ŚWIAT NAUKI sierpień 2009

Biopaliwa da się wyprodukować niemal ze wszystkiego, co jest, lub kiedyś było rośliną. Te pierwszej generacji otrzymuje się z ich jadalnej części, głównie z kukurydzy i soi, trzciny cukrowej. Technologia przetwarzania tych surowców jest już doskonale opanowana. Jednak na dłuższą metę nie jest to optymalne rozwiązanie - areał upraw pozwala na zaspokojenie 10% zapotrzebowania na paliwa w krajach rozwiniętych.

Biopaliwa drugiej generacji wytwarzane z surowca celulozowego - potocznie nazywane GRASSOLINĄ, czyli benzyną z trawy (nie mają wad), można otrzymywać z dziesiątek rozmaitych rodzajów biomasy takich jak: trociny, połamane deski, odpady rolne, słoma itp. Z oszacowań wynika, że wartość energetyczna dostępnej co roku biomasy celulozowej na świecie jest równoważna od 34 do 160 mld baryłek ropy, co przekracza jej aktualne światowe zużycie wynoszące 30 mld baryłek rocznie. Ponadto celulozę przetworzyć można na dowolny rodzaj paliwa - etanol, benzynę samochodową, olej napędowy, a nawet paliwo do silników odrzutowych.

Więcej informacji:
http://tinyurl.com/grassoline